Strona www.cuk.pl wykorzystuje pliki cookies, które możecie Państwo kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Więcej w Polityce cookies i prywatności.

Szukasz ubezpieczenia samochodu?

2021-09-08

Pieniny – atrakcje, przewodnik dla turystów

Jeśli planujesz urlop w Polsce, powinieneś rozważyć wyjazd w Pieniny.

Pieniny – atrakcje, przewodnik dla turystów

Kogo nie wodzą na pokuszenie zagraniczne eskapady, może rozważyć wakacyjny wypad w polskie góry! Pieniny będą idealną propozycją dla rozpoczynających swoją przygodę ze wspinaczką, a nawet dla rodzin z dziećmi. Niewielkie, kameralne pasmo sprawia, że zdobywanie szczytów nie wymaga wybitnej kondycji, ani ogromu czasu. Wystarczą nawet 3 dni, by poznać od podszewki atrakcje Pienin. Gdzie warto pojechać, co należy zobaczyć i w jakim okresie najlepiej odwiedzić te rewiry? O tym i wielu innych ciekawostkach dowiecie się z tego artykułu.

Zagraniczne wakacje nie stanowią przedmiotu Twojego zainteresowania, a polskie morze w szczycie sezonu kojarzy się jedynie z lodami „Bambino”, dzikimi tłumami na plaży i w kolejkach po dorsza? Może w takim razie warto obrać inny kierunek na wypoczynek? Kto przyklasnął i nadstawił uszu, niech zapisze w pamięci hasło: Pieniny. Atrakcje turystyczne tego miejsca, możliwość połączenia aktywnego wypoczynku z błogim lenistwem oraz zapierające dech w piersiach krajobrazy czynią ten region jednym z bardziej popularnych na wakacyjnej mapie naszego kraju. Na szlakach spotkamy nie tylko rodaków - Pieniny wprawiają w zachwyt również zagranicznych gości, którzy przyjeżdżają tu coraz chętniej z między innymi Czech i Niemiec. Da się jednak znaleźć miejsca, w których doświadczymy przyjemności kontemplacji uroków natury w samotności.

Pieniny - podstawowe informacje „na start”

Nim zdradzimy, co warto zobaczyć w Pieninach, na początek zaserwujemy parę przydatnych informacji, które mogą uczynić wakacyjny wypad bardziej kompletnym i lepiej zorganizowanym. Startujemy!

Pieniny to pasmo górskie w Karpatach (Małopolska), które ze względu na dość łagodne podejścia polecane jest zwłaszcza rozpoczynającym swoją przygodę ze wspinaczką. Zaledwie 30 kilometrów długości całego pasma może brzmieć kusząco również dla rodzin z dziećmi. Jeśli szkraby są mniejsze, bez problemu przejdziemy większość tras z nosidłem. „Starszaki” będą mogły spróbować swoich sił na krótszych i mniej wymagających szlakach, co także może stanowić dla nich ciekawe wyzwanie.

Każda podróż niesie za sobą zarówno niecodzienne i piękne przeżycia, jak i spore ryzyko. Uszkodzony bagaż? Opóźniony lot? Kradzież dokumentów? W CUK Ubezpieczenia zabezpieczysz się na każdą ewentualność. 

Pasmo dzielimy na 3 części:

  • Pieniny Spiskie - zlokalizowane między doliną Białki a przełomem Dunajca pod Niedzicą. Kto chce zdobyć ich najwyższy szczyt, musi pofatygować się na Żar (883 m n.p.m.). Niespieszne wędrówki szlakami o umiarkowanym poziomie trudności gwarantują nieoczekiwane zachwyty. To magiczne poranki ze wschodem słońca i leniwie unoszącymi się mgłami, malownicze panoramy i szumiące spokojem strumyki. O lepszy sposób na uspokojenie duszy na łonie natury będzie ciężko!
  • Pieniny Środkowe - zwane również Pieninami Właściwymi. Rozciągają się od Niedzicy do Przełomu Dunajca (między Sromowcami Niżnymi a Szczawnicą). To jeden z najpiękniejszych regionów naszego kraju, który zachwyci bajecznymi krajobrazami. Warto też wspomnieć, że w tej części Pienin jest najbardziej rozwinięta infrastruktura hotelowa i restauracyjna. Na dobrą strawę i nocleg możemy liczyć również poza szczytem sezonu. Kto ma ochotę poznać bliżej cieszące się ogromną popularnością Trzy Korony lub sławne na całym świecie spływy Dunajcem, powinien wybrać się właśnie w te rewiry!
  • Małe Pieniny (niegdyś Szlachtowskie Góry) - umiejscowione najbardziej na wschód, rozciągają się od Przełomu Dunajca po miejscowość Jarzębina na Słowacji. To 14 kilometrów długości bajecznych tras, dzielonych granicą polsko-słowacką. Przewrotnie to właśnie w tej części znajduje się najwyższy szczyt Pienin - Wysoka, zwana również Wysokim Skałkami (1050 m n.p.m). Tu również mieści się Wąwóz Homole, wzbogacający swoim urokiem atrakcje turystyczne Pienin.

Co ciekawe, można spotkać podział, w którym ujmowana jest również czwarta część Pienin - Grupa Golicy. Leży ona całkowicie po stronie słowackiej. Topografowie nie są zgodni, czy należy ona do Pienin Właściwych, czy Małych Pienin. Jedno jest pewne - warto zmęczyć na nich nogi i nacieszyć oczy widokami z ich wierzchołków!

Wycieczka w Pieniny - kiedy warto się tu wybrać?

Dla lubiących planować wszystko z odpowiednim wyprzedzeniem idealny termin urlopu musi być zarysowany wcześniej. Kiedy warto odwiedzić te góry? Odpowiedź jest dość prosta - zawsze! Jeśli jednak jesteśmy związani terminem typowo letnim, musimy przygotować się na wzmożony ruch na szlakach. W szczycie sezonu turyści dość licznie odwiedzają Pieniny. Miasta z dobrą infrastrukturą hotelową są wypełnione praktycznie po brzegi, dlatego noclegi warto rezerwować wcześniej.

Szukający większego spokoju i mogący pozwolić sobie na wakacje w terminie poza sezonem będą mile widziani zwłaszcza w okresie jesiennym. Od połowy września do kwietnia na szlakach ludzi jest już zdecydowanie mniej, możemy liczyć również na minimalnym spadek cen. Co ważne, oferta gastronomiczna i hotelowa nadal jest bogata! Ze względu na lokalizację w Pieninach pada zdecydowanie rzadziej, niż można przypuszczać. W związku z tym nawet jesienią i wczesną zimą możemy pozwolić sobie na satysfakcjonującą wspinaczkę, bez parasola pod ręką. Mało wymagające i krótkie trasy to także gwarancja względnie szybkiego powrotu „do bazy”. 

Pieniny - co warto zobaczyć?

Skoro sprawy organizacyjne mamy już za sobą, warto przejść do konkretów. Wycieczka w Pieniny to możliwość połączenia aktywnego wypoczynku z wakacyjnym lenistwem i poszerzaniem kulturalnych horyzontów. Warto odwiedzić też Pieniny z dziećmi - liczne atrakcje i przyjazne ukształtowanie tych niewysokich pasm może być dobrym początkiem zaszczepiania miłości do wypraw w większe góry! Czego zdecydowanie nie można przegapić, odwiedzając Pieniny?

  • Szczawnica - Pieniny mogą poszczycić się rozbudowaną bazą noclegową, jednak to właśnie Szczawnica (tuż obok malowniczej wsi Krościenko nad Dunajcem) jest najchętniej wybierana przez turystów odwiedzających te tereny. To miejscowość o charakterze uzdrowiskowym położona na pograniczu Beskidów Zachodnich i Pienin, nad malowniczym potokiem Grajcarkiem. Miasto zamieszkałe przez blisko 6 tysięcy mieszkańców (dane GUS z 2019 roku), w letnim i zimowym szczycie sezonu tętni życiem i atrakcjami organizowanymi dla turystów. Warto odwiedzić między innymi powstały w XIX wieku Plac Dietla, Pijalnię Wód Mineralnych w „Domu nad Zdrojami”, czy pokłonić się w pas „Kobiecie z dzbanem”. To jednak nie wszystkie atrakcje dla odwiedzających Pieniny. Wycieczki z dziećmi rządzą się swoimi prawami, dlatego z perspektywy rodziców (choć nie tylko!) ciekawą opcją może okazać się kolejka na Palenicę. Roztacza się z niej przepiękna panorama na Tatry, a w okresie letnim młodzi miłośnicy mocniejszych przygód mogą skorzystać ze zjeżdżalni grawitacyjnej. Zimą z Palenicy można uskuteczniać satysfakcjonujące zjazdy na nartach lub desce.
  • Czerwony Klasztor - atrakcje, o których warto wspomnieć, będąc w okolicy Szczawnicy to między innymi Droga Pienińska, wiodąca tuż nad szumiącym Dunajcem. Umożliwia ona podjazd rowerem do Czerwonego Klasztoru, czyli jednego z najbardziej popularnych obiektów w Pieninach, którego nie może zabraknąć w planie naszej wycieczki. Jeśli nie podróżujemy z rowerami „na dachu auta”, bez problemu możemy je wypożyczyć na miejscu. Czerwony Klasztor (niegdyś zwany Lechnickim) zachwyca swoim niepowtarzalnym klimatem. Na jego terenie znajdują się także dwa zegary słoneczne i aż 5 studni. Co ciekawe, choć obiekt nie pełni już funkcji sakralnych, można w nim wziąć ślub. Mówisz… „TAK”?
  • Zamek Pieniński (Zamek Pieniny) - jego historia sięga drugiej połowy XIII wieku, jednak obecnie zobaczymy jedynie szczątkowe pozostałości tego niegdyś okazałego budynku. Obiekt zlokalizowany w Pieninach Właściwych leży u podnóża Zamkowej Góry. To najwyżej położona warownia w Polsce, w której ponoć ukryty jest tajemny skarb! Śmiałkowie mogą szukać go za murem obronnym, pozostałościami kwadratowej wieży, niegdyś obszernej i przepełnionej bogactwem komnaty lub na dnie cysterny, w której gromadzona była woda ze Źródełka św. Kingi.
  • Spływ Dunajcem - jeśli nadal czujecie niedosyt odpowiedzi na pytanie: co zwiedzić w Pieninach, ta propozycja powinna być idealną kropką nad „i”. Spacer wzdłuż serpentyny Dunajca i podziwianie malowniczych krajobrazów już daje dużą satysfakcję, jednak ci, którzy lubią doświadczać „bardziej i dogłębniej”, powinni zdecydować się na spływ tratwą przez jego wzburzone fale! Przyjemność ta trwa zwykle około 2,5 godziny, a jej koszt to blisko sześćdziesiąt złotych. Zachwyt i niezapomniane wrażenia wliczone w cenę! Metą może być słynąca z atrakcji turystycznych i opisywana już wcześniej Szczawnica lub miejscowość Krościenko nad Dunajcem. Warto podkreślić, że spływ Dunajcem będzie fajną opcją nie tylko dla dorosłych, ale także rodzin podróżujących z dziećmi. Fanów rzecznych uciech może zainteresować również tak zwany „Kolorowy dopływ Dunajca” - czyli rzeka Biała, jednak nie ona jest główną bohaterką tego materiału.
  • Wąwóz Homole - kolejny punkt programu, którego nie można odpuścić, odwiedzając Pieniny. Szlaki, które prowadzą do tego krajobrazowego rezerwatu przyrody, nie są zbyt wymagające, a zachwyt na finiszu drogi z pewnością wart każdego westchnięcia podczas wspinaczki. Ten jeden z najcudowniejszych rezerwatów Pienin pozwoli nam podziwiać niewielkie potoki, wysokie ściany wapienne, a jesienią bajeczne barwy tańczących na wietrze drzew. Założony w 1963 roku rezerwat położony jest na obszarze wsi Jaworki. Będąc tu można odwiedzić dodatkowo Rezerwat Doliny Białej Wody, oraz kolorową cerkiew.
  • Pieniński Park Narodowy - atrakcje, które oferuje, zapewniają mu ogromną popularność, nie tylko w szczycie sezonu. Ten pierwszy park narodowy w Polsce utworzony w 1932 roku należy do najmniejszych w kraju. Na stosunkowo niewielkim obszarze skrywa bogactwa świata flory i fauny - znajdziemy tu ponad tysiąc gatunków roślin naczyniowych, w tym takich, które nie występują nigdzie indziej. Na szlaku możemy spotkać rysie, sarny i jelenie, a nad głowami przeleci nam sokół wędrowny, orzeł przedni, a nawet derkacz. Do tego absolutny hit - motyle, z niepylakiem apollo na czele, którego możemy podziwiać tylko tutaj! Największą atrakcją jest spływ przełomem Dunajca, opisywany powyżej.

Jak widać, Pieniny atrakcje oferują liczne, a ograniczyliśmy się do opisania jedynie niektórych z nich. Do tego dochodzi jeszcze choćby Szczawnica (Słowacja) - atrakcje, które czekają na nas po przekroczeniu granicy, odwiedziny klimatycznych schronisk z pysznym, także lokalnym jedzeniem oraz wartościowe rozmowy z mieszkańcami wiosek, którzy zawsze chętnie opowiadają barwne historie o tym regionie. 

ZAMÓW ROZMOWĘ
Z DORADCĄ

Dorośli, którzy zdecydują się wybrać w Pieniny z dziećmi, również nie będą narzekać na nudę lub trudy wypraw na szlaki. Ich długość oraz poziom trudności zdobycia poszczególnych szczytów można bez problemu dopasować do wieku i umiejętności pociech. Gdy chodzenie po górach nadmiernie zmęczy młodych turystów, Pieniny zaserwują im atrakcje innego typu, w tym między innymi:

  • Plac zabaw w zdrojowym Parku Dolnym w Szczawnicy.
  • Park Linowy Ablandia w Krościenku nad Dunajcem.
  • Rejs po ogromnym zalewie Czorsztyńskim.
  • Tor saneczkowy, który pozwala rozpędzić się nawet do 35 kilometrów na godzinę.
  • Park Miniatur w Niedzicy.

Te kameralne góry o niewielkich i mało wymagających pasmach można odwiedzać o każdej porze roku, zachwycając się ich niepowtarzalnym urokiem i bajecznym krajobrazem. Wystarczą nawet 3 dni, by aktywnie tu wypocząć i nabrać dystansu do codzienności. 

By robić to ze spokojną głową, warto jednak wykupić wcześniej ubezpieczenie turystyczne. Dzięki temu będziemy zdobywać szczyty (także te po słowackiej stronie) bez lęku o ewentualne koszty wizyty w szpitalu, gdy noga omsknie się na głazie. Niestraszna będzie nam także konieczność zapłaty za uszkodzony podczas upadku aparat znajomego. Mając takie problemy z głowy, można oddać się kontemplacji przyrody, oddychaniu pełną piersią i syceniu oczu pięknymi widokami. W Pieninach spotkamy je na każdym kroku - korzystajmy!