Zajawka strony
Edytor HTML

Była to szkoda parkingowa. Nie wiadomo dlaczego, kierowca Toyoty nie zauważył stojącej na parkingu Mazdy i uderzył w nią podczas cofania. Sprawca nie uciekł z miejsca zdarzenia, co niestety często się zdarza w takich sytuacjach, i poczekał na właściciela. Aby uniknąć jakichkolwiek problemów przy wypłacie odszkodowania – skserowane zostały niezbędne dokumenty, polisy i spisano oświadczenie, w którym sprawca zdecydowanie przyznał się do winy.

Szkodę zgłoszono bez zbędnej zwłoki, zaraz po zdarzeniu. Likwidacja szkody ruszyła sprawnie, oględziny pojazdu odbyły się w ciągu paru dni. Nasz bohater wycenił naprawę szkody w autoryzowanym serwisie Mazdy. Dostał informację że naprawa auta kosztować będzie w granicach 3000 złotych. I tu zaczynają się schody, gdyż ubezpieczyciel sprawcy zaproponował odszkodowanie w wysokości….900zł.  Na szczęście nasz klient posiadał polisę AC. Podziękował firmie sprawcy i zlikwidował szkodę ze swojego autocasco. Wycena (tej samej szkody) w jego Towarzystwie wyniosła….2 600zł. Teraz to jego ubezpieczyciel zażąda od firmy ubezpieczeniowej sprawcy wypłaty odszkodowania. Firma sprawcy, tak czy tak wypłaci odszkodowanie, tylko teraz o jej wysokości będzie dyskutować z równym sobie. A nasz klient może spokojnie naprawić swoje auto i zapomnieć o całym zdarzeniu.

Co ciekawe klient wykupił sobie tanie autocasco w dobrym wariancie, najtańsze z dostępnych w ofercie CUK Ubezpieczenia. Pozwala nam to jeszcze raz podkreślić, że nie warto przepłacać za OC i AC. Warto natomiast pamiętać, że aby dobrze wybrać wariant ochrony, trzeba porozmawiać z doradcą. Jak widać na powyższym przykładzie dobrze dobrana polisa autocasco, może nam naprawdę zaoszczędzić nerwów i kłopotów. Na koniec, co ważne, szkoda ta nie będzie miała wpływu na zniżki (za bezszkodowość) klienta. W momencie kiedy jego towarzystwo odzyska pieniądze od firmy sprawcy (co w tej sytuacji jest formalnością) szkoda z AC zostanie wymazana z rejestru naszego klienta.

Edytor HTML

zobacz także